|
Krzysztof Kamil Baczyński.. | |
| Dobre wypracowania Jak zdać egzamin Przygotowanie do matury Szybka nauka Kurs pisarstwa Szybkie czytanie Promocje wydawnicze
| |
| Baczyński Ballada o wisielcach Burza Ciemna Miłość Demon Dni niewinności Do matki Elegia o chłopcu polskim Magia Orfeusz w lesie Psalm 4 Sny dziecinne |
Do matki Baczyński Krzysztof Kamil, Matko! czy są gdzieś jeszcze te ciche godziny snów o sławie, zwycięstwie i życiu-bezklęsce, marzone i zaklęte: z Bogiem, sławą, synem. Matko! czy są gdzieś jeszcze te jasne godziny? Godziny... zgonów, życia podeptane butem, rozbite na minuty i sekundy bólu, w ostrza broni i walki potrzebą przekute, ciążące z krokiem naprzód ołowianą kulą. Były dni - rozpalone szczęściem niezmierzonym, były dni - zachlapane błotem lilie białe, były dni - jak perłami usiane korony, były dni ciche, smutne, nijakie, nieśmiałe. Ty zawsze jesteś we mnie, trwasz we mnie krwiopłynem i trwasz tak ziemsko, jednak nadczasowo... Jak Chrystus cudze przyjmująca winy i cudze krzyże nisąca nad głową. Nad nami miłość żywa, bo bogata, wieczna, nie zakwitła na rwanych rozognieniem ranach, miłość jak przystań spokojna, bliskością bezpieczna i jedyna wzajemna bez rany poznana... |
| Copyright ©2008 by Plato | |